piątek, 7 stycznia 2011

light shine

Usiadłem na skraju łóżka i otworzyłem walizkę, włożyłem do niej pewien rozdział, tym razem mocno domykając stalowy zamek. To już praktycznie rok czasu gdy moje serce pękło i zalało betonową podłogę krwistą czerwienią i co ? Teraz jestem silniejszym człowiekiem, widzę jeszcze doskonalej, patrzę szerzej i oddycham mocno gdy zalewa mnie wyobrażenie letniego wieczoru, który otula powietrzem moje zmarznięte w środku serce. Ludzie odchodzą, nawet gdy tego nie chcemy, gubią się w życiu, raz pojąc się prawdziwym szczęściem, raz kłamstwem, a raz mamoną, która zakłada klapki na oczy. Każdy wybiera swoje własne szczęście i za nim biegnie, jak głupiec, szaleniec, poszukiwacz lub mędrzec, każdy nakreśla sobie tor własnej drogi, często zamykając się w kuli własnego egoizmu.  Nic w tym złego gdy to czyni nas prawdziwie szczęśliwymi ale są ludzie, dla których warto wyrzucić własny egoizm za okno, niczym papierosa, zbiec po schodach i zdusić go pod czarną podeszwą buta a potem spojrzeć w niebo i ujrzeć odbicie wszechświata w samym sobie, poczuć to ciepło, które płynie gdzieś głęboko od koniuszka palca prawej stopy do czubka głowy. A później wrócić do domu, usiąść w fotelu z ciepłą herbatą lub kawą jeśli chcesz by noc trwała długo, odszukać płytę z muzyką najbliższą duszy, która pochłania całkowicie umysł i komórki i rozkoszować się tym jak jeszcze nigdy dotąd. Odnaleźć siłę na jutro i na każdy dzień kolejny, bo inni często nie dostają szansy na to co my mamy przy sobie od zawsze. Narzekamy na drobnostki, które czynią nasze życie smutnym a wokół rosną lasy ludzkich cierpień i bólu. Zamknij oczy, pomyśl szerzej, włącz moją piosenkę i skup się, przez 5 minut i 18 sekund siedzę obok, kimkolwiek jesteś, cokolwiek robisz, gdziekolwiek płaczesz. Przez ten czas trwam myślami w Twoim prywatnym świecie, weź głęboki oddech, uśmiechnij się do siebie i świata a on odda Ci to ciepło ze zdwojoną siłą. 



2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Najlepsza Twoja notka. Pozdrawiam z Warszawy.

Liryczny pisze...

Czy najlepsza to nie mam pojęcia :)
Również pozdrawiam