sobota, 2 kwietnia 2011

Anything You Synthesize

Nowy ja - dziś, wstałem wygrzebując się z łóżka, otworzyłem twarde powieki i znów patrzę na brud na dworze. Kłamstwo i fałsz, karmienie popkulturą, wlewanie do głowy starego oleju, który łykają prawie wszyscy. To coś jak zestaw frytki plus schabowy, który nijak ma się do domowego obiadu. Metafora wprost dla pustego brzucha. Nie zapominaj jak to jest płakać od śmiechu, jak wygląda wyciągnięcie dłoni do kogoś w potrzebie, nie daj sobie wmówić, że prawda jest jedynie społecznym dowodem na słuszność większości, nie daj się omamić próżnością świata. Wstań i idź a jeśli brak Ci siły, pójdziemy czołgając się przed siebie razem. Jeśli w tej sekundzie patrzysz na świat moimi oczyma to kolejne przesunięcia wskazówek mogą być trudniejsze. Muzyka, sterty liter, myśli, emocji, obrazów, ludzi i ich upadków, waluty, euro, złote, dolary, chamstwo, kłamstwo, płycizna, trucizna. Świat karmi całą gamą głupoty jak i mądrości, oglądaj się za siebie tylko wtedy gdy jakiś głupiec  próbuje wmówić, że robisz źle bo to zacofanie i nie na dzisiejsze realia. Jeśli dzisiejsze realia to kasa, pęd do wielkiej kariery, zatracenia to upadek będzie wielki, na tyle, że umysły ludzi zgniją we własnej iluzji próżnego spełnienia. Obserwuj, rozszerzaj źrenice, szukaj sensu, prawdy, biegnij, goń, przyśpieszaj łapiąc za stopy swój cel. Upadaj a potem lecz swoje rany, nawet jeśli w Twojej głowie świat się skończył to masz swoją własną przestrzeń, bogactwo umysłu, przyrody, wiedzy, przeżyć, rozlewających się w żyłach emocji, wspomnień, pielęgnuj to wszystko by nie zniżyć się zbyt nisko. Upadać jest rzeczą ludzką, lecz gdy tkwisz w braku asertywności i nieumiejętności odnajdywania własnej ścieżki to Twoja droga może być szybkim biegiem do podporządkowania się systemowi, który pogryzł, połknął a na koniec strawił tak wiele ludzkich istnień. Zatrzymaj się, usiądź i odetchnij, zobacz jak w kubku z herbatą powoli rozpływa się cukier, ucz się tego spokoju razem ze mną. 




3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Pięknie piszesz. Jestem pełna podziwu,że tacy ludzie jak Ty jeszcze istnieją. Takich ludzi potrzebuje do swojego otoczenia. Takich ludzi szukam.

Martyna pisze...

Życzę więc Tobie i sobie owego spokoju.

Pozdrawiam :)
______________
Trafne spostrzeżenie.

malmo pisze...

uwielbiam czytać twoje słowa, twoje myśli. utożsamiam się z twoimi 'pisaninami'.