piątek, 24 czerwca 2011

Death Announcements and Funerals

Smutek jest przyjacielem każdego bo przecież ma przewagę nad liczbą dni radosnych. Gdy bijesz swojego przyjaciela, radość skacze pod niebiosa i tego się trzymaj. Pozwól czasem melancholii płynąć, zamknij się gdziekolwiek czujesz spokój, harmonię Twojego oddechu z pulsacyjnym biciem czerwieni serca. Zatop się w tym co kochasz, daj ukojenie obolałej głowie, pozwól opadać dłoniom swobodnie w blasku zachodzącego słońca. Popatrz jak kołyszą się trawy, jak piasek ginie pod podmuchem gęstego, letniego wiatru; widzisz jak ludzie biegną, każdy za swoją przyszłością, niektórzy jeszcze nie wiedzą, że nie mają przyszłości bo ich życie skończy się w jednym przerwanym momencie i dla ich bliskich przez najbliższy czas przestanie funkcjonować pojęcie „szczęście”. Wyciągaj swoje dłonie jak ptak, leć w myślach jakby te chwile były najpiękniejszym co masz, przytul się do ciepłych wspomnień i otul się nimi jak ciepłą pierzyną. Daj się ponieść źrenicom, które łapczywie zapamiętują tysiące obrazów, słuchaj i rozmawiaj z ludźmi o dobrych sercach. Oni wkładają drewno do wspólnego pieca, który możesz nazwać potrzebą zrozumienia. Oddychaj, zatrzymaj swój umysł na granicy permanentnej ciszy, naciesz się nią bo w całym tym zgiełku cisza zaczyna drażnić ludzi. Zniesmaczeni, znudzeni zaczynają szukać zapełniaczy ciszy i tak już zawsze, potem nie potrafią się zatrzymać. Ciszę dała nam natura, ludzie przestali korzystać z tego dobra zamieniając świat w strukturę, której momentami zupełnie nie rozumiem. Wszystko wykręca się w bólu, jądro ziemi doznaje porażki widząc ludzi w maskach, zamkniętych w swojej próżności. I tak przykro jest chwilami z myślą, że poczucie osamotnienia dotyka coraz większą liczbę jednostek. Gdzieś jest i Twoja przystań gdzie zawsze możesz wrócić,  poszukajmy jej razem. 


9 komentarzy:

immortal pisze...

Piękne i takie prawdziwe słowa. Świat zmienia się nieustannie, niestety jest to kierunek przeciwny do tego, do którego powinniśmy dążyć. Nie zatrzymasz tego, ale można próbować odnajdować się w tym tłumie nieznanych osób, przy których jedną z osób może być osoba, która da nam pełnie szczęścia, tego też Ci życzę. Jesteś bardzo wartościowym człowiekiem, dlatego mam nadzieje że trafisz na równie wartościową dziewczynę.

biedronka pisze...

Sigur Ros czaruję dźwiękiem.
Ty malujesz to tych dźwięków linię.
Cudownie.

Anonimowy pisze...

balsam dla mojej duszy.

Anonimowy pisze...

Wiesz, że jesteś wspaniałym człowiekiem ? A te słowa są piękne i tak prawdziwe. Za szybko biegniemy w życiu i zapominamy o odpoczynku, o chwili tylko dla nas.
Chciałabym kiedyś natrafić na właśnie tak cudownego mężczyznę jak Ty. Chłopaka, który będzie mnie szanował. Bo już mam dosyć traktowania jak byle gówno.
Chyba potrzebuję tego jednego przystanku, potrzebuję ciszy.

Dominik pisze...

Podoba mi się Twoja wrażliwość i podejście do życia.. Będę tu częściej zaglądał :) No i zapraszam do mnie.. Mam nadzieję że Ci się spodoba. www.polcien.blogspot.com Pozdrawiam.

o hajni pisze...

witaj Andrzeju. znalazłam Cię bardzo dawno temu w sieci, jeszcze pod nickiem 'liryczny' na fotoblogu. to były chyba początki Twojej internetowej kariery, popularności czy cokolwiek to jest. miałam dzisiaj deja vu i znowu odwiedziłam lirycznego, a tam miła niespodzianka rozszerzyłeś działalność o blogspota i o fan klub na facebook'u , ciekawe. mam pytanie; wierzysz w to co piszesz, tak całkowicie. w każde słowo, wyrażenie, zdanie, akapit, wers o smutku, radości (nawiązując do ostatniego wpisu). wierzysz ?

Liryczny pisze...

Witaj. Jak najbardziej wierzę w to co piszę ale mam w życiu ogromnie dużo chwil w których jestem na samym dnie i czuję się jak "ideowiec, co nagi stoi przed światem" Wtedy czuję bezsilność, że moje słowa nie znaczą nic w dzisiejszym świecie a prawdą chcą się dziś karmić nieliczni. Że ja sam nie daję sobie rady w tym świecie, takie momenty są najgorsze.

o hajni pisze...

Przerażasz mnie, na prawdę.

Liryczny pisze...

A co Cię tak przeraża ?