środa, 11 grudnia 2013

sleepoholic

Nie mów, że nie ma miłości. Nawet jeśli na Twojej szybie pojawił się pierwszy przymrozek, smutek zajrzał do Twojego serca i pustego kubka z herbatą. Jesteśmy tutaj tylko podróżnikami, błąkamy się niczym małe dzieci, zagubione w swoich oczekiwaniach wobec ludzi i świata. Chcemy coś znaleźć, coś osiągnąć, kimś być, zatrzymać świat dla nas. Szukamy rozwiązań, mądrości, łapiemy się ludzi, czasem na dłużej, czasem na chwilę bo wyciągamy z tego jakąś naukę. Będąc częścią społeczeństwa staniesz się w pełni człowiekiem ale nie ufaj zbyt mocno wszystkim, pomylisz się jeszcze wiele razy, nieomylnym jest tylko Bóg. Jakąkolwiek ścieżkę wybierasz stanie się ona wpisanym w Twoje geny schematem działania, który dla Ciebie będzie całkowicie niepojmowalny ale nie martw się, masz całe życie by się uczyć. Mądrość możesz znaleźć wszędzie ale ta największa pojawia się w chwili gdy jesteś całkowicie wyciszony, odcięty od medialnej papki, internetu. Zadajesz pytania swojej duszy, znacznie wykraczające poza ramy publicystycznych programów, musisz mieć dużo cierpliwości, odpowiedzi pojawiają się same i są tym bardziej rozbudowane im bardziej szukasz w sobie czegoś co nie jest tylko kawałkiem ścięgien, mięsa, krwi, śliny. Twoje "ja" mówi tym głośniej im większa jest cisza wokół. Nasze neurony są podpięte pod ten nieustanny maraton, przez co nie dajemy sobie czasu żeby więcej myśleć, by znaleźć odpowiedzi na pytania, żeby w pełni odetchnąć i poczuć pokój w środku. 


Pytacie mnie jak radzić sobie ze stresem, jak się wyciszyć, dać umysłowi płynąć. To jest jedna z odpowiedzi, wystarczy słuchać:

Brak komentarzy: